"Gildia Literatury" 27 lutego zamieszcza recenzję Izy Grzelak z powieści "Złam prawo". Książka Gołębiewskiego nie jest powieścią detektywistyczną. Najbliżej jej chyba do starej dobrej prozy inicjacyjnej. Narratora pochłaniają bowiem nade wszystko problemy dojrzewania: potrzeba akceptacji ze strony rówieśników, pierwsze eksperymenty seksualne, przepełniający go bunt, z którego notabene Krzysztof nigdy nie wyrasta. Tłem książki są równie stare, choć nie tak dobre (za to wielokrotnie już opisywane…) lata 80.: czas nie tylko gwałtownych przemian politycznych, ale i kulturowych, ilustrowanych choćby przez Jarocin - pisze recenzentka. Całość do czytania w dziale recenzje. |