Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Sylwia
10. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Rozmowa w "Res Publice" Wtorek, 22 Czerwca, 2010
wydawca
  W „Res Publice” (nr 214) ukazała się obszerna rozmowa Marcina Bąby z Łukaszem Gołębiewskim pt. „Cyfrowa kultura książki”. Rozmowa związana jest z tematem numeru pisma, który poświęcony jest czytelnictwu.
- Myślę, że doświadczenia rynku muzycznego są bardzo dobrym drogowskazem dla wydawców książek czy prasy. Ludzi związanych z książką rewolucja cyfrowa dotknęła z pewnym opóźnieniem. Chociaż książkę na ekranie można czytać od dawna, to jednak technologia papieru elektronicznego jest nowością. Jeśli chodzi o iTunes, po pierwsze pokazał nowy model biznesu dla firm muzycznych i dla wszystkich wydawców; po drugie rozpoznał i zdefiniował potrzeby nowego odbiorcy. Gdy korporacje muzyczne spostrzegły spadek sprzedaży płyt CD, wytoczyły wojnę swoim odbiorcom. Wyszły z założenia, że był to efekt ściągania muzyki z Internetu. Przykład iTunes pokazuje, iż młodzi ludzie przestali kupować płyty nie dlatego, że mogli za darmo coś ściągnąć, tylko dlatego, że zmieniły się ich potrzeby korzystania z kultury. Nie chcą już sformatowanych płyt, gdzie nie podoba im się np. 8 z 10 piosenek, chcą sami, na własnym urządzeniu, dobierać sobie utwory muzyczne. Zmiana dotycząca uczestnictwa w kulturze oznacza, że dla nowego odbiorcy trzeba treści przygotowywać zupełnie inaczej. Jeśli chodzi o literaturę, to niewątpliwie hipertekst będzie konkurencją dla tekstu zwykłego. Tak jak Wikipedia była alternatywą dla encyklopedii tradycyjnej i wygrała tę konkurencję. Jeszcze jedna rzecz – nie wiadomo, czy nowy odbiorca nie będzie oczekiwał  utworów we fragmentach. Widzimy to na przykładzie Youtube’a, gdzie utwory rzadko trwają dłużej niż siedem minut. Młody człowiek nie potrafi skupić uwagi przez dwie godziny na jednym przekazie. Być może tak samo będzie z literaturą, choć trudno sobie taki mix literacki wyobrazić. Niestety, może być tak, że „Wojny i pokoju” czy „Anny Kareniny” nikt nie będzie chciał czytać, bo będą to książki za długie. Niewykluczone, że ludzie będą poruszać się od leksji do leksji, a nie czytać całą książkę od deski do deski - mówi m.in. Łukasz Gołębiewski.
Cały wywiad do czytania - tutaj.

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę jeden
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2