Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
11.11.11 Wtorek, 8 Listopada, 2011
Disorder
Tagi: obserwacje
 

Żałuję, że 11 listopada nie będzie mnie w Warszawie, jadę w tym czasie do Berlina i opuszczę wydarzenie, któremu "Rzeczpospolita" poświęca pierwszą stronę tytułując artykuł "Antifa chce zamieszek". Dalej "Rzeczpospolita", która dawno nie jest już gazetą, z którą mógłbym się choć trochę identyfikować, zamieszcza debilny komentarz Piotra Goćka "Czy Polska jest państwem prawa", w którym - podobnie jak w tekście na pierwszej stronie - autor sugeruje, że Antifa przygotowuje zamieszki - barykady, butelki z benzyną i kamienie.
Poszełbym na manifestację Antify choć nie jestem anarchistą. Poszedłbym przede wszystkim przeciwko głupocie. Takie artykuły, jak wspomniany z "Rzeczpospolitej" świadomie dzielą, jątrzą, szukają sprawców zanim doszło do wydarzeń. Zachowują się jak inkwizytorzy, zaślepieni nienawiścią do wszystkiego, co im obce. Mi obce są hasła 11 listopada - Bóg, honor, ojczyzna, Legiony i cały ten patridiotyzm. Obce, ale nie nienawistne, bo chcę żyć w kraju, w którym ludzie mają prawo do rozmaitych poglądów, zarówno antyrządowych, jak i ultrakatolickich. Nie irytuje mnie Radio Maryja, nie słucham go, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby komukolwiek tego zabraniać. Chcę żyć w kraju pełnym barw, a nie biało-czerwonym czy czarno-czerwonym. Nie pójdę na paradę gejów, bo mam ciekawsze zajęcia, ale nie przeszkadza mi ona (o ile nie blokuje na wiele godzin miasta). Nie jest mi ideowo blisko do protestujących nauczycieli, bo uważam, że zamiast narzekać powinni cieszyć się, że mają cztery miesiące wakacji, ale to moje zdanie, a ich zdanie jest odmienne i cholera mają do tego prawo. Tak jak anarchiści mają prawo do stylistyki rodem z Jasieńskiego, Paryż od tego nie spłonie, Warszawa też nie.

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę cztery
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2