Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Sylwia
10. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Baraka Face Junta Piątek, 9 Lipca, 2010
Disorder
Tagi: punk , recenzje
  Widziałem ten zespół na scenie w Gdyni, kiedy grali przed koncertem Białej Gorączki i od razu bardzo mi się spodobali (podobnie zresztą jak lubiłem Straconego, poprzedni projekt, w którym udzialała się Kasia z Kołobrzegu). Lubię tę pulsującą energię noise, a Baraka przypomina mi dawne nagrania Ewy Braun - surowość, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu, czyli ograniczenie melodii do minimum, na rzecz hałasu i nieuporządkowanych dźwięków budujących nastrój niepokoju. "Uwaga! Słuchać głośno", tak można by reklamować debiutancką płytę zespołu.
Jako całości płyty słucha się bardzo dobrze - jest spójna, ale bynajmniej nie monotonna. Do klimatu dobrze wprowadzają trzy pierwsze utwory otwierające krążek - "Kamień", "Sygnet" i "Znów mnie zawiodłeś". Wokalistka, Kaśka, nie ma wprawdzie zbyt wysokiego głosu, ale doskonale sobie radzi i jej wokal świetnie komponuje się z pulsowaniem gitar. Utwory na dwa wokale też są udane, no może poza bardzo monotonną piosenką "Nogi i ręce". Najlepszse na tej płycie są utwory: "Rzeczywistość", "Przyszłam na świat" i znakomicie zamykająca płytę "Miłość". Teksty są trochę nierówne, najczęściej równie oszczędne jak muzyka, mocno antyklerykalne. Można powiedzieć, że im dłuższe teksty, tym słabsze - Baraka Face Junta doskonali potafi wyrazić się w prostej formie, moim zdaniem słowa są jedynie dodatkiem do atmosfery jaką budują wokale i dźwięki.
Jedna z lepszych płyt jakie ostatnio słyszałem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Baraka Face Junta, luty 2010, Anaw, Gdynia

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę trzy
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2