Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Blady ogień Piątek, 25 Listopada, 2011
Disorder
 

Ta książka to jawna kpina autora „Lolity”, drwi on sobie z konwencji powieści, poematu, pracy krytycznoliterackiej, drwi z samych krytyków i lingwistów, z redaktorów, wydawców i korektorów, złośliwie puszcza oko do swoich przyszłych biografów i wystawia na ciężką próbę zdumionych czytelników. Ta książka miesza konwencje, narracje, czasy, miejsca. Alternatywne światy przenikają się bez ładu, a czytelnik nie wie z jaką opowieścią i przez kogo opowiadaną, ma do czynienia. Czy jest to opatrzony komentarzami wariata poemat tragicznie zmarłego genialnego poety? Czy to podwójna mistyfikacja szaleńca? Czy może wyrafinowana gra literacka? Konstrukcja książki składa się z czterech niejasnych części – przedmowy do poematu napisanej rzekomo przez jej redaktora Charlesa Kinbote (nazwisko, jak się później przekonujemy najprawdopodobniej fałszywe), właściwego poematu w czterech pieśniach i 999 wersach spisanych przez zastrzelonego poetę Johna Francisa Shade’a, będącego czymś na kształt podsumowania życia, zupełnie oderwanych od tekstu poematu komentarzy również napisanych jakoby przez Kinbote, oraz rozbudowanego indeksu, który jest swego rodzaju komentarzem do komentarzy. Kinbote snuje alternatywną historię fikcyjnego królestwa Zembli przedstawiając się jako władca Karol Ukochany. To jednak jedna z wielu opowieści w opowieści, w której te same osoby występują pod różnymi imionami, i w której nie jesteśmy w stanie rozdzielić rzeczywistości od fikcji. Bo rzeczywistości nie ma, a fikcja ma wymiar totalny.
Nie pierwszy raz Nabokov udowadnia, że historię można tak zagmatwać, że nawet uważny czytelnik nie będzie na koniec w stanie określić jej narratora. O „Bladym ogniu” krytycy napisali kilka książek, rozwiązania zagadek fabularnych jednak nie znaleźli, a sam Nabokov w udzielanych wywiadach zdawał się mylić tropy, wszak wyraźnie chciał sobie z badaczy zadrwić.
Drwina to jednak najwyższych literackich lotów, choć książka nie jest łatwa w lekturze, zmusza czytelnika do ciągłego przewracania kartek by porównywać wersy poematu z komentarzami szalonego redaktora, dochodząc do wniosku, że jedno ma się nijak do drugiego, komentarz pisany jest niezależnie od dzieła. Autorem polskiego przekładu części pisanej wierszem jest Stanisław Barańczak. Ciekawej próby interpretacji „Bladego ognia” w obszernym posłowiu dokonał Leszek Engelking.

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz słownie liczbę 4
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2