Po bardzo ostrym początku, dwóch szybkich bramkach Hiszpanii, czerwonej kartce dla Chilijczyka Estrady, końcówka tego meczu wyglądała jak przyjacielska wymiana piłek pomiędzy dwoma hiszpańskojęzycznymi narodami, które awansują do 1/8 finałów Mistrzostw w RPA. Dobrze, że odpadła Szwajcaria - moim zdaniem obok Grecji i Włoch najnudniejszy zespół. Cieszy awans Hiszpanii (wspaniała pierwsza bramka Villi), cieszy że tak dużo zespołów awansowało z Ameryki Południowej i Środkowej: Meksyk, Urugwaj, Paragwaj, Chile, oczywiście także faworyci, czyli Brazylia (jakże nudny dziś mecz z Portugalią) i Argentyna. Ciekawe, że w drugiej rundzie Europa jest w mniejszości. W 1/8 finałów będę kibicował: Urugwajowi, Ghanie, Niemcom, Meksykowi (choć pewnie wygra Argentyna), Słowacji (wygra pewnie Holandia), Chile (a wygra zapewne Brazylia, tfu tfu, oby nie!), Paragwajowi i Hiszpanii. Wygląda na to, że także w 1/4 finałów Europa będzie w mniejszości.