Mecz Niemcy-Urugwaj oglądałem bez emocji, wszak wynik przewidziała ośmiornica Paul, światowy ekspert w dziedzinie futbolu, która zapewne spędza sen z powiek bukmacherom. Mięczak i tym razem się nie pomylił. Rezerwowy skład reprezentacji w czarnych koszulkach, tym razem bez ani jednego Polaka na boisku, wywalczył brązowy medal. Patrzyłem trochę rozczarowany, bo liczyłem, że Klose zdetronizuje Ronaldo, strzeli dwa gole, i pozostanie samotnym liderem w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Mistrzostw Świata. Klose, jak i Lahm, jak i Podolski, olali jednak mecz o pietruszkę i nie można im się dziwić (choć dla Klosego to raczej był ostatni Mundial w karierze). Urugwaj zagrał kolejny bardzo dobry mecz. Diego Forlan moim zdaniem jest piłkarzem tych mistrzostw - dokładny, pracowity, zachowuje zimną krew i niebywałą kondycję fizyczną. Niemcy wygrali, bo byli najlepszą drużyna tego turnieju. Myślę, że mecz Niemcy-Urugwaj powinien był być finałem tych mistrzostw, obydwie drużyny grały pięknie i ambitnie. Tymczasem dziś będziemy oglądali zapewne nudny finał w wykonaniu drwali z Holandii przeciwko hiszpańskim wirtuozom, którzy zapewne wyjdą na miękkich nogach. Spodziewam się dziś gry zachowawczej, podczas gdy mecz o trzecie miejsce (pięć goli!) był popisem odwagi, ale i finezji.
Mimo, że dzisiaj finał tej najwiekszej imprezy piłkarskiej, jade do Powidza w czyste wody i jakoś niespecjalnie mi żal, że nie obejrze...
Powtórze. Jakaś formuła sie wyczerpała, coś pozostało z tyłu. Mundial nie jest już tym elektryzującym widowiskiem i nie dlatego, że nasi nie grają. Skostniała, konserwatywna struktura, a kto stoi, ten sie cofa...
Wciąż mam takie przeczucie, że przyszłe pokolenia bedą leżały ze śmiechu, kiedy wypłynie, jak to wszystko naprawde wygląda od wewnątrz... Najwieksi twardziele, kibole, pradziwi ludzie, wodzeni za nas, przez kilku stetryczałych, zalkoholizowanych staruszków...
Nikt nie wie, o co mi chodzi? Tam, gdzie tak wielka kasa bez kontroli, tam nie może być prawdy, czystości itd. To wszystko jest zgniłe i zdegenerowane.
Ale nametliłem.