Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Żywioły Turnera Sobota, 5 Listopada, 2011
Disorder
Tagi: obserwacje
 

W Muzeum Narodowym w Krakowie trwa właśnie duża wystawa prac Williama Turnera - angielskiego romantycznego pejzażysty, twórcy który skupił się na studiowaniu żywiołów. Wprawdzie brak w Krakowie wielu wybitnych płócien Turnera, jednak wystawa doskonale pokazuje siłę ekspresji tego malarstwa, a podział prezentowanych w osobnych salach prac pozwala śledzić jakich środków używał by przedstawić: ziemię, powietrze, wodę i ogień. Widzimy jednocześnie jak silnie te żywioły się przenikają, czy to pod postacią tęczy, czy zachodu słońca i wschodu księżyca nad wodą, czy w górskich strumieniach, czy w obrazach przedstawiających wybuch wulkanu. Na początku XIX wieku nauka zaczynała wyodrębniać z żywiołów ich naturę - pierwiastki, reakcje chemiczne i fizyczne. Turner żył w latach 1775-1851 i odkrycia te wywierały wielki wpływ na jego wyobraźnię. Jednocześnie jednak pejzaże te są na wskroś romantyczne, wciągają widza nastrojem, tajemniczością, często dramatyzmem sceny (np. poruszające obrazy: "Zatoka Neapolitańska (Gniew Wezuwiusza)" czy "Łodzie rybackie sprowadzają uszkodzony okręt do portu Ruysdael"). Równie interesujące są delikatne akwarele Turnera, jak i bardzo ekspresyjne, często pokryte grubą warstwą farb oleje. Jednym z najmocniej przemawiających obrazów pokazywanych w Krakowie jest olejne płótno "Bohater setki bitew", przedstawiające odlewany w ogniu wielki żeliwny pomnik Wellingtona.
Ekspozycja trwa do 8 stycznia 2012, będąc w Krakowie warto ją zobaczyć, zwłaszcza że obrazy Turnera rzadko podróżują, to jego pierwsza (a być może ostatnia) wystawa w Polsce.

autoportret z 1799 roku

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Sobota, 5 Listopada, 2011 Brunon Baro
W Krakowie
Odpowiedz
No właśnie, w Krakowie, dopiero wczoraj na billboardzie się dopatrzyłem, że nie u nasz:/
Sobota, 5 Listopada, 2011 bergamotka
W Krakowie
Odpowiedz
jechać i nie marudzić;) bo warto!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Słownie 3 - 1 =
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2