6 lutego w "Dzienniku" w rubryce "Nowości Tygodnia" ukazała się krótka recenzja książki "Disorder i ja".
Polska, początek lat 90. W chaosie społecznej i ekonomicznej rewolucji nie wszyscy załapują się na karierę, a niektórzy nawet nie chcą. Dwóch kumpli, outsiderów, odmawia udziału w wyścigu szczurów. Jednak to wesołe lekceważenie wkrótce zmieni się w strach. Nowa powieść Łukasza Gołębiewskiego, podobnie jak poprzednie - "Xenna moja miłość" i "Melanże z żyletką" - ma sporo akcentów autobiograficznych.